Sobota, 31 lipca, 2010 r.
zaloguj w serwisie
nie posiadasz konta? zarejestruj się


DOBROWOLNIE SKAZANI

PAP, Adam Sierak, 2009-02-05 ostatnia aktualizacja 2009-02-05 19:39
rozmiar: A A Awykop.pl
wydrukuj artykuł: Drukuj

Wyroki od czterech miesięcy do dwóch lat więzienia w zawieszeniu i grzywny - od 300 do 1500 zł - usłyszało w czwartek dziewięciu oskarżonych w sprawie katastrofy w kopalni "Halemba", którzy przyznali się do zarzutów i dobrowolnie poddali się karze.

Od 4 miesięcy do dwóch lat więzienia - takie wyroki, w zawieszeniu, usłyszało w Gliwicach 9 osób współodpowiedzialnych za tragedie w kopalni "Halemba" sprzed ponad 2 lat. - W warunkach szczególnie niebezpiecznych, spowodowanym wysokim stopniem istniejącego w tym rejonie zagrożenia metanowego, pyłowego oraz tąpaniowego, sprowadził niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia wielu osób pracujących w tym rejonie -orzeka Bożena Przybysz, Sąd Okręgowy w Gliwicach. Takie uzasadnienie wyroku sąd odczytał większości ze skazanych. - Taki wyrok zapadł, jest to orzeczenie nieprawomocne, tak jak sąd pouczył wszystkich - przysługuje tutaj możliwość złożenia apelacji - tłumaczy prok. Michał Szułczyński, Prokuratura Okręgowa w Gliwicach.

Ale w tym przypadku raczej nikt z tego nie skorzysta. Bo zasądzone kary, to efekt kompromisu między oskarżającym, a skazanymi. Na sali sądowej byli obecni również bliscy górników, którzy zginęli pod ziemią w listopadzie 2006 roku. Choc mają ogromny żal do winnych tej katastrofy, w stosunku do dzisiaj skazanych są dość wyrozumiali. - Ojciec żeby wrócił do dzieci. Nic więcej. Ja nie chcę ich ukarać, żeby oni poszli siedzieć, bo widzę, że to są młodzi ludzie. Oni robili to co im nadzór kazał - wyjaśnia Barbara Gaszka, matka górnika, który zginął w kopalnii "Halemba". Ci, którzy pracowali razem z ofiarami nie potrafią jednak wybaczyć. Jak mówią to, że skazani wykonywali czyjeś zarządzenia, nie jest wystarczającą wymówką. - My jako związek traktujemy ten wyrok jako naprawdę ośmieszenie całego wymiaru sprawiedliwości i pokazanie, że życie, zdrowie tych górników tam na dole jest bardzo mało warte - uważa Marceli Murawski, WZZ "Sierpień'80".

Górnicy i rodziny sprawiedliwości oczekują teraz od wyniku procesu, w którym na ławie oskarżonych siedzi spora część ówczesnego kierownictwa "Halemby". Mają nadzieję, że w tym przypadku nie będzie mowy o wyrokach w zawieszeniu.

 

 

 


Brak komentarzy. Twój może być pierwszy!


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVS Sp. z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


Codzienny newsletter TVS.pl
Kuchnia po Śląsku
Archiwum przepisów



Kontakt: alarm@tvs.pl Tel. 032 6089904 ● Copyright 2008-2009 TVS Sp. z o.o. ● Design: Maciej Krzan ● Kopiowanie treści (w tym zdjęć, materiałów video) bez pisemnego zezwolenia zabronione.