Sobota, 31 lipca, 2010 r.
zaloguj w serwisie
nie posiadasz konta? zarejestruj się


PREMIA ZA SZYBKOŚĆ

Grzegorz Żądło, 2009-01-20 ostatnia aktualizacja 2009-01-20 17:37
rozmiar: A A Awykop.pl
wydrukuj artykuł: Drukuj

Sprzęt mamy najwyższej klasy, a rezerwy są w ludziach - z takiego założenia wyszli katowiccy urzędnicy, którzy postanowili przyznawać nagrody finansowe dyspozytorom w Miejskim Centrum Ratownictwa. Dodatkowe pieniądze mają zmotywować policjantów, strażaków czy strażników miejskich do szybkiego reagowania w przypadku zagrożenia.

Dobry wzrok, zdolności manualne, odporność na niewygody - można by tak długo wymieniać. Dyspozytorem w Miejskim Centrum Ratownictwa nie może być każdy. - To jest elita danej służby, najlepsi z najlepszych, bo to właśnie dyspozytorzy muszą praktycznie służbą kierować, podejmować decyzje i mieć niesamowitą odporność psychiczną - uważa Andrzej Kotuła, kierownikMiejskiego Centrum Ratownictwa w Katowicach.

Teraz za to wszystko mogą liczyć nie tylko na pensję. - Jeżeli ci ludzie dobrze pracują, a pracują dobrze, to trzeba ich za to wynagrodzić, zmotywować i zmobilizować do jeszcze lepszej pracy - stwierdza Bogumił Sobula, naczelnik wydziału zarządzania kryzysowego UM w Katowicach.

Motywacja najprostsza z możliwych, ale i najskuteczniejsza, czyli finansowa. Dyspozytorzy mają dostawać nagrody. W tym roku w budżecie miasta zarezerwowano na ten cel 35 tys. zł. Jak zastrzegają urzędnicy, to wcale nie oznacza, że dotychczasową pracę dyspozytorów oceniają źle. - Chodzi o to, żeby czas reakcji poszczególnych służb na zgłoszenia mieszkańców był jak najkrótszy, by dzwoniąc do Miejskiego Centrum Ratownictwa, mieszkańcy mieli pewność, że dodzwonią się bez względnej zwłoki, a czas pracy na tych stanowiskach jest wykorzystywany właściwie - wyjaśnia Sobula.

Słuchając relacji dyspozytorów, trudno podejrzewać, że ten czas mogą wykorzystywać jeszcze lepiej. - Przede wszystkim odbieramy telefony, a w wolnej chwili obserwujemy monitoring. Często wykonujemy obie czynności jednocześnie, bo telefony dzwonią i trzeba uściślić interwencję. Wtedy posiłkujemy się monitoringiem, jednocześnie prowadząc rozmowy - mówi Rafał Turak, dyspozytor w MCR w Katowicach.

Taka sprawność z pewnością nie ujdzie uwadze przełożonego, przed którym dyspozytorzy będą się mogli jeszcze bardziej popisać. A wtedy mogą śmiało wypatrywać nagrody i nasłuchiwać, czy to aby nie oni zostaną wyróżnieni. - Trudno mi powiedzieć, czy to jest zachęta do lepszej i wytężonej pracy, a raczej do spokojnej umysłowej koncentracji - przyznaje Adam Stalka, także dyspozytor.

Dobra koncentracja nie raz pomogła w zdobyciu dodatkowych pieniędzy katowickim strażnikom. Od ubiegłego roku dostają nagrody finansowe za złapanie grafficiarzy, którzy niszczą miejskie budynki. - Każdy przejaw zainteresowania ze strony władz miasta naszą działalnością, dostrzeżenie naszej ciężkiej pracy samo w sobie nas dyscyplinuje i powoduje to, że staramy się bardziej - uważa Mariusz Sumara, straż miejska w Katowicach.

I o to właśnie chodziło. Być może skuteczność katowickich metod sprawdzą wkrótce inne miasta. Nad nagrodami dla dyspozytorów w swoim centrum zastanawiają się w Gliwicach. - Do tej pory nie mieliśmy takich nagród. Jesteśmy zainteresowani doświadczeniami katowickimi. I myślę, że w najbliższym czasie będziemy się starali podjąć działania w tym celu - tłumaczy Grzegorz Nitkiewicz, administrator centrum ratownictwa w Gliwicach.

Dlatego nie tylko katowiccy urzędnicy będą mieć oko na to, jak bardzo dyspozytorzy mają oko na innych.

galeria zdjęć
fot. TVS
fot. TVS


Brak komentarzy. Twój może być pierwszy!


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVS Sp. z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


Codzienny newsletter TVS.pl
Kuchnia po Śląsku
Archiwum przepisów



Kontakt: alarm@tvs.pl Tel. 032 6089904 ● Copyright 2008-2009 TVS Sp. z o.o. ● Design: Maciej Krzan ● Kopiowanie treści (w tym zdjęć, materiałów video) bez pisemnego zezwolenia zabronione.