Sobota, 31 lipca, 2010 r.
zaloguj w serwisie
nie posiadasz konta? zarejestruj się


BO ZWRÓCIŁ UWAGĘ

Krzysztof Turzański, 2009-01-01 ostatnia aktualizacja 2009-01-01 20:07
rozmiar: A A Awykop.pl
wydrukuj artykuł: Drukuj

Zginął przed drzwiami własnego mieszkania. Katowiccy policjanci zatrzymali pijanego 39-letniego chorzowianina, który pobił 79-letniego mężczyznę. Do tragedii doszło na osiedlu Tysiąclecia w Katowicach w trakcie awantury pomiędzy mężczyznami. Starszy najprawdopodobniej zwrócił uwagę na zbyt głośne zachowanie młodszego. Pobity katowiczanin zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.

Mieszkańcy katowickiego osiedla Tysiąclecia są poruszeni. W sylwestrową noc w jednym z budynków na tym osiedlu na oczach sąsiadów zginął człowiek.

O trzeciej w nocy 79-letni mężczyzna wyszedł ze swojego mieszkania na korytarz i poprosił pijanego i awanturującego się mężczyznę o spokój. Jak mówi świadek tego zdarzenia, sąsiad reagował, chciał, żeby tamten się uspokoił i dowiedzieć się, kto go wpuścił na korytarz, bo mamy zamykane korytarze, a on do bicia wziął się zaraz.

Sąsiedzi wezwali pomoc. Kiedy policjanci przyjechali - 79-letni mężczyzna już nie żył. - Starszy mężczyzna leżał w progu swojego mieszkania, policjanci, którzy przyjechali szybko na miejsce - jeszcze w tym budynku zastali prawdopodobnego sprawcę - wyjaśnia mł. asp. Adam Jachimczak.

Sprawca był pijany. Trafił do aresztu, a kiedy wytrzeźwieje zostanie przesłuchany. Prawdopodobnie usłyszy zarzut pobicia ze skutkiem śmiertelnym za co grozi do 12 lat więzienia. Jak mówią świadkowie zdarzenia, mężczyzna siedział i czekał, nie uciekał, był tak pijany, że pewnie w końcu powie, że nie wie co się stało.

Taka zabawa to w tym miejscu nic nowego. Alkohol można kupić w osiedlowym sklepie. Wiele osób przychodzi tylko po to. - To jest kilka osób bezrobotnych, tutaj wystają, czekają na okazję, na jakieś towarzystwo do picia - mówi Sonia Skibińska, która w budynku, gdzie doszło do tragedii prowadzi sklep.

I dlatego tutaj zdaniem mieszkańców nie można czuć się bezpiecznie. - Wszędzie jest niebezpiecznie, na Witosa, czy na tym, zawsze ludzie schodzą się na takich osiedlach, bo to jest blokowisko bardzo duże - uważa Stanisław Krajewski, mieszkaniec Osiedla Tysiąclecia.

I choć nie zawsze tragiczne, to takie spotkania wielokrotnie kończyły się tak samo. Za kratami.

galeria zdjęć
fot. TVS
fot. TVS


Brak komentarzy. Twój może być pierwszy!


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVS Sp. z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


Codzienny newsletter TVS.pl
Kuchnia po Śląsku
Archiwum przepisów



Kontakt: alarm@tvs.pl Tel. 032 6089904 ● Copyright 2008-2009 TVS Sp. z o.o. ● Design: Maciej Krzan ● Kopiowanie treści (w tym zdjęć, materiałów video) bez pisemnego zezwolenia zabronione.