Czwartek, 2 września, 2010 r.
zaloguj w serwisie
nie posiadasz konta? zarejestruj się


POETYCKA GAZETA

Przemysław Białkowski, 2008-12-01 17:13
rozmiar: A A Awykop.pl
wydrukuj artykuł: Drukuj

Pozornie plakat jak każdy inny: czarno-biały tekst, format A2. Ale trzeba przyznać, że to wysoce kulturalny plakat. A właściwie gazeta. Trzech studentów z powiatu bieruńsko-lędzińskiego postanowiło swoje zamiłowanie do literatury, przelać na papier. I rozwiesić na słupach ogłoszeniowych. Wydawana przez nich gazeta, to zbiór amatorskich opowiadań, wierszy i felietonów.

Dominik, Jacek i Janek. Nie chcą być kierowcami, bankierów też z nich nie będzie, ale poezja to coś co lubią. I chociaż na słupie ogłoszeniowym dość nisko, tutaj mowa tylko o wysokiej kulturze. - Jesteśmy inicjatywą niekomercyjną więc, nachalnie wręcz będziemy w butach wchodzić w to życie społeczności lokalnej, jeżeli nie będą chcieli czytać to nie będą, ale na pewno jakimś echem to się odbije - tłumaczy Dominik Łaciak, współtwórca gazety.

Na razie echo odbija się czarno-białym drukiem. To gazeta inna niż wszystkie i chociaż teraz pomysłodawcy sami zapełniają całą szpaltę, czekają na teksty od innych pasjonatów literatury. - Mam nadzieję, że wkrótce nasza skrzynka mailowa będzie zapełniona. Maile nie będą docierały, bo będziemy mieli tyle wierszy i będziemy mieli ból głowy jak to realizować - opowiada Jacek Moryc, współtwórca gazety L'esperance. Jeden ból głowy już mają za sobą. W finansowaniu gazety pomógł Urząd Marszałkowski. Pomysł na kulturę ze słupa to według urzędników strzał w dziesiątkę. - My mamy tylko instrumenty czyli pieniądze, ale bez pomysłów te pieniądze będą martwe albo wydawane na rzeczy nikomu nie potrzebne, więc takie pomysły powinny być jak najbardziej wspierane - oznajmiła Łucja Ginko, Wydział Kultury Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach.

A nic się tak nie liczy jak wsparcie czytelników. - Żeby ta młodzież szukała zajęcia jakiegoś, a nie tam rozrabiać napadać czy coś takiego, także jestem za tym - dodał Jerzy Pałasz, mieszkaniec powiatu. Za, a nawet przeciw jest Zbigniew Zając, prezes Stowarzyszenia Młodzi Aktywni, w którym trzej redaktorzy zainteresowali się literaturą. - Myślę ma szansę paradoksalnie przez to, że nie ma szans, jest to niemedialne bardzo. Muszę powiedzieć, że ja i moi znajomi, ludzie starsi odradzali im ten pomysł, na szczęście się nie posłuchali.

Chociaż na swojej drodze nie zawsze napotkają róże, zapału im nie brakuje. L'esperance z francuskiego znaczy nadzieja, a tej z pewnością nie brakuje założycielom pisma. Oby w tym przypadku, nadzieja nie okazała się ich matką.

galeria zdjęć
fot. TVS
fot. TVS


Brak komentarzy. Twój może być pierwszy!


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVS Sp. z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


Codzienny newsletter TVS.pl
Kuchnia po Śląsku
Archiwum przepisów



Kontakt: alarm@tvs.pl Tel. 032 6089904 ● Copyright 2008-2009 TVS Sp. z o.o. ● Design: Maciej Krzan ● Kopiowanie treści (w tym zdjęć, materiałów video) bez pisemnego zezwolenia zabronione.