Środa, 10 marca, 2010 r.
zaloguj w serwisie
nie posiadasz konta? zarejestruj się


TAJEMNICZA ŚMIERĆ W ARESZCIE

Adam Sierak, 2010-02-08 20:28
rozmiar: A A Awykop.pl
wydrukuj artykuł: Drukuj

Milion złotych od aresztu w Tarnowskich Górach oraz 20 tysięcy od tyskiej prokuratury - to kwoty, których żąda rodzina Parkitnych za śmierć swojego syna w 2006 roku. W grudniu Sebastian Parkitny został zatrzymany przez Centralne Biuro Śledcze w związku z podejrzeniami o udział w zorganizowanej grupie przestępczej i pobicie członków klubu motocyklowego z Opolszczyzny. 29-latkowi nie zdążono niczego udowodnić, bo w krótkim czasie po osadzeniu w areszcie zmarł w niewyjaśnionych okolicznościach. Rodzice oskarżają funkcjonariuszy służby więziennej o niedopełnienie obowiązków i niezapewnienie ich synowi bezpieczeństwa.

Do celi Sebastian Parkitny trafił ponad trzy lata temu. To w niej stracił przytomność, by już jej nie odzyskać. Przyczyną śmierci syna Danuty Parkitny najprawdopodobniej było zatrucie nieznaną substancją. Sebastian po kolacji w areszcie miał silne bóle brzucha i wymioty. O dwudziestej trzeciej zemdlał. - Mówią różnie osadzeni - że wzywali funkcjonariuszy nawet 2 godziny. Jedni mówią, że już o 22 nie było z nim kontaktu. W każdym bądź razie o godzinie 1, jak funkcjonariusze otworzyli drzwi celi to syn siedział oparty, ale już siedział w taki nienaturalny sposób - wspomina Danuta Parkitny.

Z objawami silnego zatrucia trafił do szpitala, gdzie zmarł. Po trzech latach od śmierci syna państwo Parkitny postanowili złożyć pozew w sądzie. Oskarżają strażników o niedopełnienie obowiązków i niezapewnienie bezpieczeństwa Sebastianowi. Żądają od aresztu śledczego w Tarnowskich Górach rekordowej jak na śląskie więziennictwo kwoty - miliona złotych. - Jeżeli dotrze do nas odpis pozwu wówczas będziemy mogli zając stanowisko i odnieść się do tych zarzutów. Jednakże mogę dzisiaj zaświadczyć, że ze strony funkcjonariuszy służby więziennej nie zostały popełnione żadne błędy - oświadcza kpt. Piotr Kołodziej, Areszt Śledczy w Tarnowskich Górach. Bliscy tragicznie zmarłego wytykają również błędy prokuratorom, którzy badali sprawę tajemniczej śmierci. Według nich śledztwo było nierzetelne. - Koszulka się nie znalazła. Dzisiaj mija już czwarty rok i już się na pewno nie znajdzie. Dowód w sprawie..., wiedzielibyśmy po tych wymiocinach czym syn został otruty - uważa Danuta Parkitny.

Między innymi za to domagają się teraz od prokuratury w Tychach dwudziestu tysięcy złotych odszkodowania. - Na dzień dzisiejszy odpis tej skargi do prokuratury w Tychach jeszcze nie wpłynął, w związku z czym trudno mi się do tego ustosunkować - informuje Agata Słuszniak, Prokuratura Rejonowa w Tychach. Jak podkreślają państwo Parkitny suma odszkodowań może porażać, ale ma być batem na samowolę za więziennymi murami. - Nie ma ceny... wartość, czy życie człowieka. Nie przedstawia ceny - dodaje Zdzisław Parkitny.

Gliwicki sąd zwolnił rodzinę Parkitny z opłaty sądowej.

galeria zdjęć
fot. TVS
fot. TVS
Zdzisław Parkitny
fot. TVS


Komentarze do materiału (8)



~Vincent

2010-02-13, 08:32
(80.53.158*)
Dramat, młody chłopak choć zatrzymany nie miał udowodnionych żadnych zarzutów. Był pod opieką państwa a ojciec odebrał go w trumnie.Przez kilka godzin nikt ze służby nie zareagował, żeby mu pomóc a ich przełożony jest przekonany, że nie mają sobie nic do zarzucenia ! Szacunek dla rodziny, że mają siłę walczyć z takimi instytucjami jak służba wiezienna i prokuratura.

~Watson

2010-02-12, 10:28
(109.243.0.*)
Takich cwaniaków z więziennictwa to na ulicę bym puścił niech szlifują krawężniki a te chuchra co teraz chodzą i łapią sikających pijaków a boją się własnego cienia może skoro noszą tak dumnie mundur posadziłbym na stanowiskach więziennictwa nie wiem czy by nie było bezpieczniej i tu i tu... Żadne pieniądze nie oddadzą rodzicom syna ale cieszę się że nie powiedzieli sobie że to i tak nic nie zmieni Kara musi być Trzymaj się Rodzino jestem z Wami

~Asti

2010-02-11, 21:37
(87.207.250*)
Trzeba walczyć do końca. Popieram Rodzinę.

~Tino

2010-02-11, 02:16
(83.143.143*)
Żadna kwota nie ukoi bólu, ani nie przywróci utraconego syna, ale nie wolno odpuścić. Choćby po to, aby żadne służby nie czuły się bezkarnie. Stoimy murem za rodziną i zawsze tam będziemy.

~edgar

2010-02-10, 23:57
(83.22.212*)
służba wiezienna, prokurarura i caly wymiar sprawiedliwosci to jedna wielka mistyfikacja.zdrowy chlop ginie w areszcie a w raz z nim wszystkie slady i dowody.od sluzby wieziennej przez prokurature po sadownictwo- reka reke myje jedna klika nie dopuszcza by komus z "rodziny" cos sie stalo...wyrazy współczucia dla Rodziny.

~Pieciu

2010-02-10, 12:28
(77.253.35.*)
Jaki kraj taki wymiar sprawiedliwości !!! Jedno wielkie pośmielisko. KPINA klasy zerowej !!!

~JOHAN

2010-02-09, 21:12
(79.185.157.*)
Popieram rodzinę.To skandal by przez 4 lata nie wyjaśnić śmierci(morderstwa).

~SIOSTRA

2010-02-09, 20:17
(82.160.186.*)
Nie do wiary, że młody człowiek w ZAMKNIĘTYM miejscu traci przytomność a w szpitalu umiera i nikt z prokuratorów nie potrafi dojść sprawcy...lub sprawców czynu (a maja do wyboru tylko al w tym przypadku aż:współwięźniów albo służbę więzienną!!
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVS Sp. z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


Codzienny newsletter TVS.pl
Czarna Perła
Polski Festiwal Kultury



Kontakt: alarm@tvs.pl Tel. 032 6089904 ● Copyright 2008-2009 TVS Sp. z o.o. ● Design: Maciej Krzan ● Kopiowanie treści (w tym zdjęć, materiałów video) bez pisemnego zezwolenia zabronione.