Sąd Rejonowy w Rudzie Śląskiej umorzył dziś sprawę trzech oskarżonych w tzw. aferze węglowej, z których dwóch było członkami zarządów spółek węglowych. Sąd uznał że w okresie, w którym oskarżeni mieli przyjmować i wręczać łapówki nie pełnili funkcji publicznych. Katowicka prokuratura przedstawiła im zarzuty w tym samym śledztwie, w którym miała je usłyszeć Barbara Blida.
Sąd umorzył postępowanie wobec trzech osób: dwóch byłych szefów spółek węglowych i współwłaściciela agencji handlowej Barbary K., zwanej "śląską Alexis". Wiesław K. i Jerzy H. byli oskarżeni o przyjmowanie łapówek od Jacka W. w ramach nieformalnego porozumienia dotyczącego handlu węglem. Oskarżenie dotyczyło korupcji wśród funkcjonariuszy publicznych, sąd uznał jednak, że nawet jeśli oskarżeni byli prezesami spółek należących do skarbu państwa, to nie są oni funkcjonariuszami publicznymi. Nie można więc mówić o przestępstwie łapówkarstwa.
Wcześniej umorzono postępowanie wobec kilku innych podejrzanych, w tym wobec Zbigniewa B., we wręczeniu któremu łapówki miała, zdaniem prokuratury, pośredniczyć Barbara Blida.