Czerwona bielizna i pieniądze, a potem studniówkowy bal i wspomnienia. Kiedyś na pamiątkę wystarczyły zdjęcia, dziś aby do czegoś było warto wrócić trzeba to upamiętnić w nietypowej formie. Na bardzo nietypowy pomysł wpadli maturzyści z myszkowskiego liceum.
Prawdziwy czad, uwieczniony na taśmie.
Uczniowie z Liceum Ogólnokształcącego im. mjr. H. Sucharskiego w Myszkowie w oczekiwaniu na studniówkę, postanowili nakręcić film. Ale nie jakiś tam zwykły, a najprawdziwszy "lip dub".
Ten krotki filmik okazał się prawdziwym hitem. Sam "lip dub" to teledysk, w którym bohater rusza ustami udając, że śpiewa w takt znanego utworu.
W jego stworzeniu uczniom pomogli specjaliści ze studia filmowego ROI.
- Spotkaliśmy się z uczniami pewnego dnia, pokazaliśmy im co to jest lip dub i próbowaliśmy ich zarazić tą ideą. Bardzo ucieszyliśmy się, że pomysł się spodobał - mówi Marcin Macherzyński, studio filmowe ROI.
A spodobał się na tyle, że niektórzy uczniowie tworząc teledysk, zapomnieli o samej studniówce.
Ci którzy produkcją telewizyjną zajmują się na codzień, produkcję nastolatków z Myszkowa oceniają wysoko.
Teraz z ujawnionych zdolności cieszą się sami autorzy, ale też dyrekcja szkoły.
- No prawie na końcu się dowiedziałem. To znaczy była prośba czy mogą nakręcić, wyraziłem zgodę, ale nie było konsultowane jak to ma przebiegać. Natomiast po obejrzeniu pozostaje tylko zachwyt - mówi Aleksander Surma, dyrektor liceum.
Szkoda tylko, że - jak mówią maturzyści - zachwyt nad ich produkcją nie przekłada się na poluzowanie zasad studniówkowych.