Poniedziałek, 8 lutego, 2010 r.
zaloguj w serwisie
nie posiadasz konta? zarejestruj się


ZAGŁĘBIOWSKA MASA KRYTYCZNA

Paweł Cyz, 2009-04-25 21:25
rozmiar: A A Awykop.pl
wydrukuj artykuł: Drukuj

Ponad siedmiuset rowerzystów przemierzyło dziś główne miasta Zagłębia Dąbrowskiego. Przejazd ulicami Sosnowca, Dąbrowy Górniczej, Będzina i Czeladzi został zorganizowany przez sosnowieckie Forum dla Zagłębia Dąbrowskiego. Tzw. druga Zagłębiowska Masa Krytyczna miała pokazać władzom, że wielu miłośników jednośladów nie ma gdzie jeździć. A władze chyba o tym wiedzą, bo na rowerze zobaczyliśmy i burmistrza Czeladzi, Marka Mrozowskiego i wiceprezydenta Sosnowca Zbigniewa Jaskiernię.

Łukasz Niemotko przejechał na rowerze tysiące kilometrów. Jak mówi - do najlepszych tras ulice Sosnowca trudno zaliczyć. - Jest kilka ścieżek, które nie łączą się w jedną całość. Nie można przejeżdżać z jednej ścieżki do drugiej, ale trzeba wjeżdżać na inne drogi - stwierdza Niemotko.

Ponad siedmiuset rowerzystów połączyło siły swoich mięśni i wyjechało na zagłębiowskie ulice, aby zaprotestować przeciwko takiemu stanowi rzeczy. Było głośno i tłoczno. Przejazd miał zwrócić uwagę władz. - Chcemy pokazać, że rowerzystów jest bardzo dużo, a ścieżek jest bardzo mało i ta infrastruktura jest konieczna do tego, żeby się bezpiecznie poruszać po mieście - wyjaśnia Rafał Siciński z Forum dla Zagłębia Dąbrowskiego.

Najwyraźniej jednak cała akcja była zupełnie nie potrzebna. Masa krytyczna, jak sama nazwa wskazuje, powinna krytykować - w tym przypadku władzę. A tu sprawa się komplikuje, bo ci, którzy mieli być krytykowani - przyłączyli się do krytycznego peletonu i może nie w pierwszym szeregu, ale wiceprezydent sosnowca i burmistrz czeladzi - pedałowali dzielnie. 

Wiceprezydent Sosnowca - Zbigniew Jaskiernia łączy się w bólu z miłośnikami jednośladów i przyznaje, że jego udział w imprezie to wyraz samokrytyki. - Podkreślam, ponieważ sam tego doświadczam i uważam, że to co, rowerzyści, kolarze, miłośnicy kolarstwa podkreślają, iż szlaki są niezbędne - oznajmia Jaskiernia.

Wszystko dlarego, że miłośników wycieczek rowerowych jest dużo, a miejsc, w których można pojeździć jak na lekarstwo. W Czeladzi na przykład, trudno znaleźć jakąkolwiek ścieżkę rowerową. Sytuacja ta ma się jednak diametralnie zmienić. Jeszcze w tym roku bowiem ruszy budowa 20 kilometrowego odcinka dla rowerzystów. W Sosnowcu jak na razie też kiepsko. Pierwsza, czterokilometrowa ścieżka prowadziła z Parku Tysiąclecia na Stawiki i dalej w kierunku osiedla Naftowa. Rok temu przybył jeden kilometr. Na mapie Sosnowca podobnie jak w Czeladzi, więcej ścieżek ma dopiero się pojawić. - Nie ma gdzie jeździć, a ulica nie jest miejscem na rower. Powinny być ścieżki i to przede wszystkim miasto powinno o to zadbać - skarży się Jadwiga Smółka, mieszkanka Sosnowca.

Jak zapewniają policjanci, miasta o przyrost ścieżek rowerowych dbają coraz bardziej, a kilometrów ścieżek w wielu miastach regionu przybywa. Ubywa natomiast wypadków z udziałem rowerzystów. Jednak mimo, że jest lepiej, to wciąż nie jest dobrze. - Jest to jeszcze duża liczba. My nie zasypujemy gruszek w popiele i będziemy nadal prowadzić działania mające na celu poprawienie bezpieczeństwa na drogach - zapewnia mł. asp. Marek Wręczycki z KWP w Katowicach.

galeria zdjęć
fot. TVS
fot. TVS
fot. TVS


Brak komentarzy. Twój może być pierwszy!


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVS Sp. z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Najpopularniejsze materiały



Codzienny newsletter TVS.pl
Czarna Perła
Polski Festiwal Kultury





Kontakt: alarm@tvs.pl Tel. 032 6089904 ● Copyright 2008-2009 TVS Sp. z o.o. ● Design: Maciej Krzan ● Kopiowanie treści (w tym zdjęć, materiałów video) bez pisemnego zezwolenia zabronione.