Zawody frisbee w Sosnowcu

2009-02-21 21:13, Tomasz Brzoza

Latający talerz do tej pory budził jednoznaczne skojarzenia z UFO. Od kilku już lat mianem tym określa się dyscyplinę sportową, która z roku na rok robi coraz większą furorę. We frisbee, bo o nim mowa może zagrać niemal każdy, niezależnie od wieku czy płci. W Sosnowcu istnieje grupa zapaleńców, która stara się swoją pasją zarażać innych. Dzisiejszy event "Spirit of The Game" do hali sportowej w Sosnowcu przyciągnął najlepszych nie tylko polskich, ale i zagranicznych zawodników.

Każdy z zawodników ma swój idywidualny sposób na to, by się dobrze rozgrzać, a jeśli już to zrobi, to może rozpocząć zabawę - bo we frisbee to właśnie ona jest najważniejsza. - Jest to taka dosyć swobodna gra bezkontaktowa, bardzo przyjacielska, jest przy tym dużo zabawy i na treningi przychodzi się z przyjemnością - uważa Małgorzata Morenc.

We frisbee gra się z przyjemnością i to niezależnie od wieku, bo to sport dla wszystkich. -  W każdym wieku można grać i nie ważne czy jesteś wysoki, czy niski, chłopcem czy dziewczyną, każdy może w to zagrać - stwierdza  Emma Logan.

Jest to gra dla każdego także dlatego, że frisbee to bez wątpienia gra dżentelmeńska, a na boisko wychodzi się po to, by gra sprawiała przyjemność obu drużynom, sam wynik natomiast jest sprawą drugorzędną. - Jest tak zwany "spirit of the game", czyli "duch gry", w którym właśnie chodzi o to,  aby wszystkie jakieś faule były rozwiązywane między sobą, jeżeli druga osoba się nie zgadza to jest kontest i dysk wraca z powrotem w tamto miejsce, gdzie wcześniej był wykrzyknięty call, czyli faul - wyjaśnia Michał Reliński. Reszta zasad jest już bardzo prosta - należy podaniami miedzy sobą przedostać się do strefy końcowej. I wtedy zdobywa się punkt.

W organizacji imprez związanych z frisbee bez wątpienia punktuje Sosnowiec. - Drużyny w Europie kojarzą już nasz turniej jako bardzo dobrze zorganizowany, ale przede wszystkim bardzo zabawowy, gdzie można miło spędzić czas, ale przede wszystkim pograć na dobrym poziomie - przyznaje Jacek Wagner, organizator imprezy.

I chociaż sport ten jeszcze na dobre w naszym kraju nie zagościł, to jednak z roku na rok przybywa mu nowych zwolenników.

dodaj komentarz
Autor:
Treść komentarza:
Przepisz kod obrazka:
0 komentarzy
Ten artykuł nie zawiera jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy!