Chcieli oszukać miejską spółkę! Afera w Mysłowicach

2012-02-22 16:03, TVS/Wojciech Żegolewski

Oszuści próbują coraz to nowych sposobów łatwego zarobienia pieniędzy. Wyjątkowy pomysł przyszedł do głowy oszustom, którzy postanowili przejąć gminną spółkę w Mysłowicach!

Spółka Lokator w Mysłowicach to podmiot należący do miasta. Zarządza nieruchomościami. Oszuści - a okazali się nimi prezes krakowskiej firmy PCI, dwaj członkowie jej rady nadzorczej oraz pracujący na ich zlecenie biegły rzeczoznawca - usiłowali przejąć ją na podstawie fałszywych dokumentów. Sprawę wykryło krakowskie CBA. Czwórka oszustów chciała przejąć pakiet większościowy udziałów w spółce, którą założyło miasto Mysłowice i Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji. Warta 16 mln zł spółka Lokator miała aportem dostać od oszustów atrakcyjną nieruchomość. Rzeczoznawca wycenił ziemię na 8 mln zł, ale okazało się że to oszustwo, bo nieruchomość jest warta góra 1 mln zł. Takie zakłamanie wyceny możliwe było dzięki udziałowi rzeczoznawcy w całym procederze.

Do transakcji ostatecznie nie doszło dzięki funkcjonariuszom Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Prezes oraz członkowie Rady Nadzorczej usłyszeli w Prokuraturze Rejonowej w Mysłowicach zarzuty fałszowania dokumentacji i usiłowania oszustwa. Biegły rzeczoznawca usłyszał zarzuty poświadczenia nieprawdy i pomocnictwa przy usiłowaniu oszustwa. Prokurator zastosował wobec wszystkich poręczenia majątkowe w wysokości po 10 tys. zł.

dodaj komentarz
Autor:
Treść komentarza:
Przepisz kod obrazka:
0 komentarzy
Ten artykuł nie zawiera jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy!