Pożar w Rudzie Śląskiej: świadkowie ratują mieszkańców
Dramatyczne wydarzenia rozegrały się wczoraj w Rudzie Śląskiej. Na ulicy księdza Tumkla w płomieniach stanęło mieszkanie jednej z kamienic. Ofiarom pożaru na pomoc pospieszyli świadkowie zdarzenia - w tym nasz widz, który o sprawie poinformował na alarm@tvs.pl
Ogień pojawił się na 2 piętrze budynku. Sebastian Piela - jeden ze świadków pożaru, widząc co się dzieje - zadzwonił na 112. Nie czekając jednak na przybycie straży pożarnej i policji, razem z drugim świadkiem pożaru ruszył na ratunek uwięzionej w zadymionym mieszkaniu kobiecie. Mężczyźni wyprowadzili na zewnątrz 83-letnią mieszkankę budynku. Jak mówią strażacy - prawdopodobnie uratowali jej życie. Kobieta i jej 36-letnia krewna trafiły do szpitala z podejrzeniem zatrucia dymem. Pożar gasiły 4 jednostki straży pożarnej z Rudy Śląskiej. W płomieniach zniszczeniu uległo mieszkanie i jego wyposażenie. Trwa ustalanie przyczyn pojawienia się ognia.






















