Poród w ...urzędzie pracy
Porody zdarzają się w najdziwniejszych miejscach. W pociągach, autobusach miejskiej komunikacji czy nawet samolotach. Ale w Powiatowym Urzędzie Pracy zdarzył się po raz pierwszy. A takie właśnie przyjście na świat miało miejsce w Sosnowcu.
Pewna sosnowiczanka raczej nie spodziewała się że załatwiając formalności w urzędzie pracy...urodzi syna. Nietypowy poród odbył się dzisiaj przed południem. Poród wprost na urzędowym korytarzu pomagały odbierać pracownice PUP w Sosnowcu. Mimo iż natychmiast wezwano pogotowie - dziecko okazało się szybsze niż karetka. Lekarzowi została jedynie formalność - czyli odcięcie pępowiny. Narodziny były zaskoczeniem nie tylko dla urzędniczek ale i dla samej mamy, bo dzidziuś z przyjściem na świat pośpieszył się o półtora miesiąca. Dziecko razem z matką są już w szpitalu a urzędnicy PUP w Sosnowcu zastanawiają się jak upamiętnić nietypowe wydarzenie.






















