Istebna: Tragiczny wypadek podczas zawodów furmanów
Do tragicznego wypadku doszło po południu w Istebnej podczas zawodów furmanów. Zginął 58-letni mężczyzna.
W Istebnej podczas zawodów furmanów, zginął pasażer sań, ciągniętych przez konia. Zaprzęg wyjeżdżał z amfiteatru, gdzie kończyły się zawody. Na zakręcie 58-letni mężczyzna wypadł z sań i uderzył głową w krawężnik. Zmarł na miejscu.

dodaj komentarz
3 komentarze
~Mariusz
(77.255.92.*) | 2012-02-06, 10:02
odpowiedz | ocena: +4
Hmmm.... A dziecko, które wypadło z rak podobno w żadnym wypadku nie mogło zginąć. Tak mówią eksperci, a ciemiączko przednie zarasta do 18 miesiąca życia. Choć i tak twierdzę, że mamusia Magdę zatłukła.





















