Laura - księżna cieszyńska

2012-02-04 18:54, Alicja van der Coghen

Na jeden dzień objęła rządy w powiecie cieszyńskim. 6-letnia Laura choruje na guza mózgu. Jej marzeniem było przeniesienie się do innej epoki, bo chciała zostać prawdziwą księżniczką. Udało się - dzięki fundacji Mam Marzenie i wielu sponsorom. I choć zamiast karety była limuzyna z policyjną eskortą, to korona z głowy księżniczki bynajmniej nie spadła.

Czerwony dywan, paparazzi... i już władczyni powiatu cieszyńskiego w eskorcie policji może udać się na przyjęcie. - Żeby Laura miała poczucie pełnej rzeczywistości, jak to na co dzień mają księżniczki na całym świecie - mówi aspirant Rafał Domagała, KPP w Cieszynie. Do Gościńca Zamkowego w Kończycach Małych przyjechała limuzyną. Towarzyszył jej najwierniejszy rycerz. Poddani na swoja panią czekali z utęsknieniem. Potem zaczęła się zabawa... Wszystko po to, by choć na chwilę Laura zapomniała o chorobie.

Spełnienie marzenia Laury nie było proste. Prośby Sylwii Pieczonki - odpowiedzialnej za całe to zamieszanie - przez wiele tygodni pozostawały bez odzewu. - Pytam: czy byłaby taka możliwość, żeby zrobić tutaj bal dla takiej dziewczynki jak Laura, a oni mi powiedzieli: my do pani oddzwonimy. Jak usłyszałam oddzwonimy, to pomyślałam sobie, że tak będzie jak poprzednio, czyli nici - mówi Sylwia Pieczonka.

Jednak tym razem odpowiedz nadeszła w 10 minut. Rzecz jasna pozytywna. Dlatego w Gościńcu Laura mogła poczuć się jak prawdziwa księżniczka. - Dobrze, podoba mi się - mówi Laura Szczypka. - Jesteśmy bardzo zaskoczeni. Laura była nawet zapeszona tym wszystkim, ale chyba się powoli oswaja - dodaje Monika Szczypka, mama Laury.

Wolontariusze fundacji Mam marzenie na zaufanie księżniczki szybko sobie zasłużyli. - Laura jest dziewczynką na początku nieśmiałą, ale jak ją się bardziej pozna, to jest naprawdę bardzo fajną, bardzo miła i sympatyczną dziewczynką. Gdy byłam w jej domu teraz, to trzymała się mnie cały czas za rękę, przytulała - mówi Katarzyna Kałwak, wolontariuszka Fundacji Mam Marzenie.

Jedno z dwóch marzeń dziewczynki dziś się spełniło. Zostało to największe... - Teraz jest w trakcie chemii podtrzymującej. Na razie wyniki ma dobre i myślę, że będzie wszystko w porządku, jak na razie wszystko jest na dobrej drodze - mówi Monika Szczypka, mama Laury.

dodaj komentarz
Autor:
Treść komentarza:
Przepisz kod obrazka:
3 komentarze
~alicja (92.251.220.*)  |  2012-02-08, 22:39
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
super dziewczyny..trzymam kciuki cały czas...
~wierna służąca (46.235.12*)  |  2012-02-06, 17:17
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Jestem z Ciebie dumna :)
~poddany (77.247.181.*)  |  2012-02-05, 21:17
odpowiedz  |  ocena: +2
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Brawo nasza księżniczko Lauro! Jak jesteś tak piękną księżniczką to i jesteś silna. Dasz sobie radę w chorobie.