RAŚ protestuje przeciwko likwidacji karty chipowej

2012-01-17 18:33, Marta Buchla, Marcin Pawlenka

Karta chipowa kartą przetargową w rozgrywce o ustawę refundacyjną. W obronie tego, co śląską służbę zdrowia wyróżnia na tle całego kraju protestowali dziś przed siedzibą Narodowego Funduszu Zdrowia w Katowicach i Bielsku członkowie Ruchu Autonomii Śląska. To odpowiedź na nowe zarządzenie prezesa NFZ-u, które przyszłość chipowej karty ubezpieczenia zdrowotnego stawia pod dużym znakiem zapytania.

Dziś stanęli w obronie kart chipowych. Na portalu społecznościowym protestuje już prawie 5000 osób. - To dotyka nas wszystkich, każdy z nas w województwie śląskim ma taką kartę. Myślę, że mniejszość jest świadoma, co może się stać, jeśli tych kart nie będzie - mówi Monika Kassner, członek Ruchu Autonomii Śląska.

Po 12-stu latach funkcjonowania na Śląsku, karty okazały się niefunkcjonalne. Mogą, jeśli fundusz nie zmieni nowego zarządzenia o receptach. W wypadku pacjenta posługującego się kartą dłuższy o dwie cyfry numer identyfikacyjny może nawet uniemożliwić jej wydrukowanie. - Jakakolwiek zmiana tego systemu, po prostu jego dezintegracja, spowodowałaby naprawdę katastrofę w obsłudze pacjenta - mówi Marek Plura, poseł RP.

Katastrofy jednak, jak zapewniają w śląskim oddziale NFZ, być nie powinno. Nowe przepisy nie powinny też utrudnić wydawania recept. - Docelowo jest możliwość zastosowania takiego oprogramowania na poziomie zakładu opieki zdrowotnej, że z tej karty nadal będzie można taką receptę wydrukować - tłumaczy Jacek Kopocz, rzecznik śląskiego oddziału NFZ. To pomysł na ratowanie karty na Śląsku. Jednak w centralnej siedzibie NFZ-u, nikt o przyszłości rozmawiać nie chciał.

Andrzej Sośnierz, były prezes NFZ-u i Kasy Chorych, który wprowadził kartę na Śląsku, jej ograniczanie lub próby likwidacji, uważa za zwykłą złośliwość. - W jakiś sposób odczuwam to jako zamach i przyznam, że nie rozumiem dlaczego tyle energii poświęca się na to, żeby coś psuć, zamiast wziąć się do roboty i zrobić coś pożytecznego - stwierdza.

Pożytecznego, jednak w innych regionach Polski zupełnie nieznanego. A jeśli już, to jak mówią przedstawiciele Ruchu Autonomii Śląska, przeszkadzającego najwyższym urzędnikom w Warszawie. - Nie wiem, czy jakaś zawiść czy coś, że na Śląsku możemy się zorganizować dobrze. To wygląda, jakby ktoś celowo rozmontowywał śląski porządek - stwierdza Bernard Skórok, członek Ruchu Autonomii Śląska.

Porządek, który został już zachwiany pod koniec zeszłego roku przez drastyczne cięcia środków zapasowych na śląską służbę zdrowia. Teraz ograniczone może być też korzystanie z tej karty.

dodaj komentarz
Autor:
Treść komentarza:
Przepisz kod obrazka:
10 komentarzy
~ika 1 (77.191.234.*)  |  2012-01-19, 11:48
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
oto chodzi im wiekszy bajzel,przewalek nie zobaczysz a jak wyjda to juz przedawnione,my lubimy to jest bylo i bedzie,co sie dzieje z innymi sprawami jak ten gosc co sie podpalil w warszawie,tylko prawdy troche i wszystko sie wali,my mamy to we krwi zakodowane,jedno wielkie hamstwo,poprawy nie widac i nigdy nie bedzie.
~ika (46.170.75*)  |  2012-01-19, 08:01
odpowiedz  |  ocena: +1
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
czy tak trudno przejąć ten pomysł i wprowadzić w całej polsce takie karty? "trochę" system rozbudować i by było ok. paranoja!
~Hanys z K-c (85.176.156.*)  |  2012-01-18, 12:28
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
No to jest typowe dla warszawiokow,co ino tyczy Slanska to spierd...Bo to jest jak pedziol kaczor pionto kolumna wiec to jest typowe do tych lebrow z Warszawa.Ludzie protestujcie dalej ale jo to widza tak ze wczesniej tyn kraik nad Wisla sie rozpierd..na regoiny i moze wtedy bydzie miol Slonsk to AUTONOMIA. Pyrsk
~K-ce (77.191.230.*)  |  odpowiedział 2012-01-18, 16:16
ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Jak my zbudujemy 6 kolona,no widza to do nich ni za weslo,niech sie odczepia od nos my momy wszystko jak w cywilizowanym swieci powinno byc porzadek,a warszawioki ni sa tego nauczone loni wola bajzel bo jest weseli i idzie chabic ile sie do.
~lili (84.58.30.*)  |  2012-01-18, 11:50
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Cierpliwosci Polska sie rozpadni wczesniej czy pozniej
~adi (87.205.180*)  |  2012-01-18, 10:35
odpowiedz  |  ocena: +2
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Normalny i ambitny to równa do lepszego. Coś mi się zdaje , że wychodzi tu polski charakter : po co się wysilać , lepiej zabrać temu co już ma.
~mera (31.174.241.*)  |  2012-01-18, 01:11
odpowiedz  |  ocena: +2
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Łapy precz od kart.Zazdrość was zżera krawaciarze?
~Meteor (87.205.42.*)  |  2012-01-17, 22:30
odpowiedz  |  ocena: +2
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Warszawka zazdrości, że Śląsk zaczyna im dorównywać, a w niektórych dziedzinach przewyższać!
~slazok (77.191.253.*)  |  2012-01-17, 22:15
odpowiedz  |  ocena: +2
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Warszawo ty moja,daj normalnie zyc ludzkosci cywilizowanej,zazdrosc ze na tym slasku cos sie sprawdzilo i zdaje egzamin,nie robmy ciemnoty i nie wciskajmy jej na hama,jakos cala unja ma takie karty i zyja,a my zawsze musimy kaplikowac sobie zycie,chyba ze macie cos do ukrycia swa nieudolnosc,im wiekszy bajzel tym lepiej jest oszukiwac.
~Krzysztof (95.160.146*)  |  2012-01-17, 20:33
odpowiedz  |  ocena: +3
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Uwielbiam Wojciecha Młynarskiego jest taki ponadczasowy: "Co by tu jeszcze spieprzyć panowie, co by tu jeszcze?"