Katowice: Płonął autobus linii 695

2011-04-13 10:07, TVS

Wczoraj około godziny 9.45 na ulicy Armii Krajowej w Katowicach zapalił się autobus linii 695. Na szczęście nikomu z pasażerów nic się nie stało.

Gdy strażacy przybyli na miejsce zdarzenia zastali palący się tył autobusu. Pasażerowie zdążyli już z niego wyjść. Nikomu nic się nie stało.

Prawdopodobnym powodem zapalenia się autobusu linii 695 był wadliwy układ zasilania. Trwają szczegółowe ustalenia przyczyny tego zdarzenia.

Dziękujemy Tomaszowi Szopie za zdjęcie przesłane na alarm@tvs.pl. Przypominamy, że czekamy na Wasze zdjęcia oraz informacje.

dodaj komentarz
Autor:
Treść komentarza:
Przepisz kod obrazka:
6 komentarzy
~szczypior (83.7.227.*)  |  2011-04-17, 20:28
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Jechałem ty autobusem do szkoły
~www (85.198.200.*)  |  2011-04-13, 16:53
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Tak to jest jak przetargi wygrywają pawelce, transgóry i inne prywatne firmy bez zaplecza i mechaników.
~rU (77.255.66.*)  |  2011-04-13, 16:00
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
To było więcej niż pewne. Stare graciarstwo. Jeździli na opale, autobus się ledwo kupy trzymał... No to teraz mają. A jak to się dzieje że taka firma wygrywa przetarg. Normalnie. Autobus był rocznik 2007. Przywieziony z Danii czy ze Szwecji [nie wiem] w Polsce dokonane przeróbki i zarejestrowany jako nowy pojazd marki SAM! No i potem tabor nowiuśki...
~MARYJAN (89.25.159.*)  |  2011-04-13, 15:13
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Cena Czyni Cuda...
~Ewa (77.254.2*)  |  2011-04-13, 15:07
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Jak to się dzieje,że przetargi na przewóz wygrywają firmy dysponujące tak niebezpiecznym taborem, że strach do niego wsiadać. Może ktoś sie wreszcie tym zainteresuje.
~:::::) (178.159.199.*)  |  2011-04-13, 13:37
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
sprowadzaja te graty niewiadomo skad i tak potem sie dzieje wsiadajac do autobusu mam strach czy dojade, a fetro jaki sie wydobywa to szok ale coz trzeba jakosc dojechac do celu