Uliczne granie

2010-09-17 18:02, Tomasz Brzoza, Michał Mitoraj

Nie ma ukończonej szkoły muzycznej, czasem brakuje mu nawet na struny, ma za to talent i serce do muzyki. Przedstawiamy historię ulicznego grajka, który marzy o nagraniu płyty. Na razie gra na dworcu. Czy ma szansę zamienić podziemne przejścia na koncertowe sale?

Mariusz Goli graniem zarabia na życie. - Trzeba albo grać jak Feel taki styl muzyki, którego ja po prostu nie lubię, żeby się wypromować, albo się siedzi w podziemiu.

I to dosłownie. Od trzech lat sceną dla Mariusza są korytarze katowickiego dworca. Najczęściej spotkać go można gdzieś między peronem pierwszym a drugim. Jedyna widownia, to pędzący pasażerowie, którzy właśnie przy nim robią sobie chwilę przerwy.

- Warto było posłuchać, super gra gościu, też bym tak chciała grać, bo mam gitarę, ale moja gitara leży w futerale. Męczy się, bo ja nie umiem jej nastroić.

Mariusz nie ma z tym problemów, choć nigdy nie brał żadnej lekcji. Nie skończył też żadnej szkoły muzycznej. Muzyką zaraził go brat, jakieś dziesięć lat temu. Od tego momentu z gitarą się nie rozstaje. Tak jak z marzeniem o nagraniu płyty.

- Na razie muszę zrobić materiał i to dużo, by mieć pewien zapas na płytę i wtedy będę o tym myślał - mówi Mariusz Goli.

Tak też myślą Ci, którzy przechodząc przez dworzec w drodze do pracy słuchają go codziennie. - Oczywiście, że powinien nagrać płytę - stwierdza Barbara Łabus.

Mariusz Goli - uliczny muzyk i Marcin Chabżyk, który uczy się grać na gitarze, mają te same marzenia, drogę do ich realizacji zupełnie inną.

Od paru lat muzyków na ulicy jest jakby więcej. Coraz częściej w takich miejscach grają także Ci po szkole.

- Nam to daje inspiracje, a ludziom na pewno w tym natłoku spraw i tym biegu życia, jakąś małą przerwę na prawdziwą muzykę, a nie tylko osłuchiwanie radia - twierdzi Rafał Kirpiec, muzyk.

Dając przy tym przechodniom sporo radości.

By grać - studia nie są potrzebne - mówi gitarzysta Grzegorz Sobieraj, a talent muzyczny można spotkać niemal wszędzie. - U nich gra tak naprawdę nie technika, nie wiedza teoretyczna na temat muzyki, tylko gra serce, czyli ta najważniejsza rzecz, która jest w muzyce.

Dlatego obok Mariusza rzadko kto przechodzi obojętnie.

- Co wspominam? Na przykład ludzi sławy, którzy przechodziły i wrzuciły, Markowski z Perfectu czy tam jeszcze jakiś aktor też przechodził - mówi Mariusz Goli, uliczny muzyk.

Może ktoś kiedyś nie tylko wrzuci, ale da Mariuszowi szansę na to, by jego muzyka mogła w końcu wyjść z cienia katowickiego dworca.

dodaj komentarz
Autor:
Treść komentarza:
Przepisz kod obrazka:
~limo (94.251.134*)  |  2011-10-31, 03:29
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Słyszałem kolegę i byłem pod dużym wrażeniem. Trudno jednak mi ocenić, czy masz talent i osobowość wystarczająca, aby podbić serca tysięcy, milionów. Genialnych technicznie gitarzystów jest naprawdę wielu, a na większą skalę udało się tylko nielicznym. I to bynajmniej nie kwestia nagrywania "popeliny" tylko po prostu tego czegoś nieuchwytnego, czego nauczyć się nigdzie nie da. Masz to, albo nie. Do tego odpowiedni czas, traf szczęścia i odpowiedni ludzie. Tego typu muzyka to zawsze nisza w branży muzycznej. Także, nie ma co marudzić, że trzeba nagrywać płytę dla kasy. Najłatwiej zasłonić się stereotypem. W epoce YouTube wszystko jest możliwe (kilku bardzo młodych grajków wykreowało się w ten sposób). Dzięki mediom masz kolego duże szanse zaistnieć, a TV teraz dała Ci teraz Twoje 5 minut... Wykorzystaj je! Dziś można płytę demo nagrać na laptopie bez ogromnych nakładów finansowych - wystarczy dobry pre-amp, soft i eksperymentowanie. Damon Albarn niedawno tworzył na... iPadzie. Jeszcze nie tak dawno w ogóle nie było takiej możliwości, a wszystko wiązało się z naprawdę horrendalnym kosztami: sprzęt, studio itd :-) Także powodzenia!
~Starski (89.73.41.*)  |  2011-10-31, 00:27
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Minęły dwa lata i nadal nie można kupić płyty Marcina. Ludzie! Co to za kraj?!
~Gosia (159.205.96.*)  |  2011-10-29, 19:57
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
A ja szukam kontaktu...chcemy na koncert zaprosić ...przecież to mistrzostwo świata ! Czy ktoś ma namiar na tego fantastycznego muzyka ? Proszę o info na malpa.malpa@vp.pl
~Starski (89.73.41.*)  |  odpowiedział 2011-10-31, 00:27
ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Gosiu, szukaj Marcina na youtube!
~Difikulti (89.75.119*)  |  2011-10-28, 15:22
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Takie diamenty na polskich dworcach można znaleźć, coś pięknego.
~ZbijanHunter (89.25.246*)  |  2011-10-21, 19:16
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Super Muzyka Podziwiam życzę powodzenia w realizacji mażeń :)
~Redemptor (89.78.238.*)  |  2011-10-21, 10:59
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Bardzo pozytywnie odbieram tego artystę, przez wielkie "A". Zwróccie uwagę na nerwowe ruchy głowy komponujące się z graniem. Niektórzy to czują. Poza tym...Prywatnie uważam Moona za bardzo wartościową osobę. Swoją drogą...Dziękuję za "Redemptor theme". "Usiądę sam na torach...(Teraz moja modyfikacja a co;p) A wokół mnie zacznie rosnąć świat ludzi życzliwych i sprawiedliwych..." I Życzę Ci Moon, cobyś życzliwymi i sprawiedliwymi się otaczał.
~Pablo (78.8.118*)  |  2011-04-12, 22:04
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Dzisiaj go spotkałem. Równy koleś, a do tego bardzo dobrze czuje instrument! Pozdro, Mariusz!
~kriss (83.143.100*)  |  2010-09-22, 16:04
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Poza tym nie zgodzę się, że osoby po szkole mają, jak mówisz, "świetny start". Ukończenie szkoły czy studiów nie gwarantuje pracy, ale pozwala na wykonywanie zawodu muzyka. Jeśli otworzyłym kancelarię notarialną czy adwokacką, nie mając ukończonych studiów i właściwej aplikacji, jestem karany. Jeżeli chciałbym uczyć dzieci w szkole, nie posiadając uprawnień pedagogicznych, to nie mogę tego podjąć, mimo, iż przeczytałbym wszystkie ksiązki zarówno na temat, którego miałbym uczyć, jak i nt. pedagogiki i wychowania. Ze szkół muzycznych wybijają się nieliczni - reszta grywa w zespołach, tj. orkiestrach, chórach, baletach. Zespoły mamy naprawdę na wysokim poziomie, na Śląsku szczególnie - choćby NOSPR. Promujmy takie zespoły, któe już wiele osiągnęły, tak się robi w całej Europie. NOSPR miałby o wiele większy prestiż gdyby był tak samo promowany jak filharmonicy w Wiedniu czy Berlinie. A kto ma zacząć kampanię promocyjną jak nie TVS?
~kriss (83.143.100*)  |  2010-09-22, 15:35
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Tak, trzeba łowić talenty. Ale nie kosztem ludzi, którzy życie temu poświęcili. Zacytuję z artykułu : "By grać - studia nie są potrzebne - (...). U nich tak naprawdę nie technika, nie wiedza teoretyczna (...), tylko gra serce". Zgadzam się, że muzyka jest wyrazem emocji. Ale w pełni wykształcony muzyk to ten, któy potrafi połączyć owe serce z zasadami. Nie technika? To po co ludzie od małęgo siedzą i się uczą? Czemu telewizja nie pokaże tego? A gdyby ten pan chciał, to tak jak pisałem wcześniej, podszkoliłby się i zdał na AM, jeśli rzeczywiśćie ma talent. Do momentu, jak się za siebie nie weźmie, tylko będzie udawał muzyka, będę nazywał go zwykłym grajkiem. Jednak deklaruję, że jak będę w Katowicach, znajdę tego człowieka, posłucham i jeśli rzeczywiście jest "materiał", zainwestuję w niego, żeby mógł talent swój rozwijać do stopnia w pełni profesjonalnego.
~KawaBezCukru (87.101.32.*)  |  2010-09-22, 11:00
odpowiedz  |  ocena: +1
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
@kriss Myślę, że trudniej człowiekowi który nie mógł pozwolić sobie na szkołę muzyczną jest uzyskać jakieś uznanie niż absolwentowi PSM...i to należy docenić. Mój ojciec był skrzypkiem i dlatego obracałam się wśród muzyków, dlatego wiem że jeżeli człowiek jest naprawdę dobry zawsze zostaje doceniony...solista grający przed pełną salą w filharmonii jest Pana zdaniem niezauważony? Uważam, że właśnie ludzi "z podziemia" należy promować...jeżeli ktoś jest w szkole muzycznej ma wspaniały start i możliwości.Docenić należy tych którzy takiego startu nie mieli a mimo to potrafią świetnie się zaprezentować!

Zobacz wszystkie komentarze (16) - przejdź do forum