Nie będzie przebudowy centrum Myszkowa?

2010-07-19 18:12, Paweł Matyja

Choć prace jeszcze się nie zaczęły już wzbudzają wielkie emocje. Mowa o przebudowie centrum Myszkowa i jej pierwszym etapie czyli rewitalizacji ulicy 3 Maja. W kasie miasta brakuje na ten cel co najmniej miliona złotych. Radni o brak pieniędzy obwiniają burmistrza, ten z kolei wini radnych.

Przebudowa ulicy 3 Maja na wizualizacji może i wygląda efektownie, ale na razie żadnych prac w tym miejscu nie będzie. Przynajmniej według części radnych. - My nie chcemy żeby one ruszyły bo chcemy zrobić tutaj coś więcej niż pan burmistrz nam serwuje w projekcie budowlanym. My chcemy to co pan burmistrz pokazuje na tej wizualizacji - mówi Sławomir Janas, radny Myszkowa.

Zdaniem radnych projekt i wizualizacja to dwie różne rzeczy. Mają o tym świadczyć m.in. rozciągnięte nad miastem energetyczno-telefoniczne pajęczyny. W jednym dokumencie widać je dokładnie, w drugim jakby zapadły się  pod ziemię. I to dosłownie. Mieszkańcy już poczuli się jak w sieci kłamstw. - Znów nic nie wyszło, a zatem były to chyba jakieś obiecanki, których ostatnimi czasy mamy pełno - mówi Henryk Żywiołek, mieszkaniec Myszkowa.

Na tak zaprojektowaną ulicę 3 maja w Myszkowie pieniędzy po prostu nie ma. Koszt inwestycji to 1,5 miliona złotych. Potencjalni wykonawcy cenią się znacznie wyżej. - Pierwsza w kolejności oferta, ta najniższa, jest o milion złotych wyższa od ceny kosztorysowej. Teraz pan burmistrz chcąc rozpocząć tę inwestycję musi znaleźć gdzieś milion złotych. Jak na razie go nie znalazł - mówi Zenon Ludwikowski, radny Myszkowa.

Rozwiązanie chciał znaleźć na nadzwyczajnej sesji. Radni jednak nie przyszli. - Radni nie spełnili swojego obowiązku tzn. nie stawili się na sesję rady miasta, zlekceważyli potrzeby tego miasta. Tak trzeba na to patrzeć, nie inaczej. Teraz zastanawiamy się co z tą ulicą zrobić - mówi Janusz Romaniuk, burmistrz Myszkowa.

W praktyce to już koniec marzeń o przemianie centrum miasta w nowoczesny deptak. Sprawa jest prosta. Oferty złożone w przetargu stracą ważność 24 lipca, a to oznacza że trzeba będzie ogłosić kolejny. Tyle, że burmistrz i tym razem nie ma co chyba liczyć na przychylność niektórych radnych, którzy zarzucają mu, że nadzwyczajną sesję zwołał w nieodpowiednim terminie.

Lekarstwa na przepychanki na linii burmistrz-radni nadal nikt nie znalazł. Nie trudno za to znaleźć mieszkańców, którzy tej politycznej wojny mają już dość. - Czy to nie jest tak, że przed wyborami coś obiecali? - pyta Waldemar Poznański, mieszkaniec Myszkowa.

Do czasu, gdy ktoś zrozumie, że ulice buduje się nie latami, a na lata na remont nie ma co liczyć.

dodaj komentarz
Autor:
Treść komentarza:
Przepisz kod obrazka:
5 komentarzy
~Miasto_nie_wieś (94.251.163*)  |  2010-07-21, 00:53
odpowiedz  |  ocena: -2
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
deptak z blokami buehehe , deptaki to pierzeje pierzeje to kwartały kwartały to ludzie mieszkania sklepy lokale restauracje piwiarnie itd , bloki to sypialnie smiech na sali...
~kutafon (83.30.200.*)  |  2010-07-20, 16:58
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Burmistrz i jego Hagno cienkie jak majtki w kroku. To nic nowego. Z drugiej strony PO$LD uwaliło już Złotą ulice, Orlika na Mijaczowie, to i teraz zmówiło się by nie przyjść na nadzwyczajną sesje, aby tradycyjnie ponownie coś uwalić. Tym razem padło na ulice 3 Maja. Jakie to z ich strony jest proste, i jakie jednocześnie prymitywne. Tylko człowiekowi rzygać się chce, jak się tę bandę nierobów (z żywiołkiem i janasem na czele ) ogląda.
~kutafon (83.30.200.*)  |  2010-07-20, 16:54
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Burmistrz i jego Hagno cienkie jak majtki w kroku. Z drugiej strony PO$LD uwaliło już Złotą ulice, Orlika na Mijaczowie, to iteraz zmówiło się by nie przyjść na nadzwyczajną sesje, aby tradycyjnie znów coś uwalić. Tym razem ulice 3 Maja. Jakie to z ich strony jest proste, i jakie jednocześnie prymitywne. Tylko rzygać się chce, jak się tę bandę nierobów (z żywiołkiem na czele ogląda.
~kutafon (83.30.200.*)  |  2010-07-20, 16:52
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Burmistrz i jego Hagno cienkie jak majtki w kroku. Z drugiej strony PO$LD uwaliło już Złotą ulice, Orlika na Mijaczowie, to iteraz zmówiło się by nie przyjść na nadzwyczajną sesje, aby tradycyjnie znów coś uwalić. Tym razem ulice 3 Maja. Jakie to z ich proste, i jakie prymitywne. Tylko rzygać się chce, jak się tę bandę nierobów (z żywiołkiem na czele ogląda.
~kutafon (83.30.200.*)  |  2010-07-20, 16:51
odpowiedz  |  ocena: -1
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Burmistrz i jego Hagno cienkie jak majtki w kroku. Z drugiej strony PO$LD uwaliło już Złotą ulice, Orlika na Mijaczowie, to iteraz zmówiło się by nie przyjść na nadzwyczajną sesje, aby tradycyjnie znów coś uwalić. Tym razem ulice 3 Maja. Jakie to z ich proste, i jakie prymitywne. Tylko rzygać się chce, jak się tę bandę nierobów (z żywiołkiem na czele ogląda. Jakie to proste, i jakie prymitywne z ich strony.