Portal www.tvs.pl tworzy pliki cookies m.in. w celu obsługi sklepu internetowego, wyświetlania odpowiednich reklam, zapamiętywania głosów w sondzie oraz zapisywania statystyk. Korzystanie z serwisu oznacza zgodę na umieszczanie tych plików w Twojej przeglądarce. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies się zapisywały, wystarczy zablokować je w przeglądarce: Internet Explorer, Mozilla Firefox, Google Chrome, Safari.
Zamknij powiadomienie

Trzecia fala powodzi?

2010-06-04 17:55, Daria Jasmer, Anna Piątek

Czy będzie trzecia fala powodzi? Takie pytania zadają sobie mieszkańcy województwa którzy wciąż z drżeniem serca spoglądają w niebo. Dziś pogoda ich oszczędziła, ale odbudowa tego, co zniszczyła woda nie będzie łatwa. W Czechowicach-Dziedzicach brakuje sprzętu do osuszania budynków, a mieszkańcy robią wszystko by go zdobyć. Cały czas w stanie gotowości przeciwpowodziowej są ci, którym woda zabrała wszystko. Meteorolodzy jednak uspokajają najbliższy tydzień będzie słoneczny i co najważniejsze bez deszczu.

Osuszanie już się zaczęło, ale zniszczeń jest znacznie więcej. W domu Jerzego Mańdoga woda zalała parter. Teraz największym problem jest pozbycie się wilgoci.

- Osuszamy mury własnym sposobem, uruchomiliśmy już piec, palimy suchym drewnem oraz wietrzymy, gdy jest słońce na niebie - mówi Jerzy Mańdok, mieszkaniec Czechowic- Dziedzic.

Cały czas monitorowany jest przez mieszkańców poziom rzek, bo wciąż obawiają się kolejnej fali. - Pilnujemy tego, żeby znowu nie zalało, by coś takiego się nie zdarzyło, a zdarzyć się może w każdej chwili, bo przyjdzie większa woda i nie będzie żadnej siły, żebyśmy wszystko uratowali - mówi Stanisław Marszałek, mieszkaniec Czechowic- Dziedzic.

Liczyć można na pomoc ludzi. Paczki trafiają do tych, którym woda zabrała wszystko. Poza środkami czystości i żywnością potrzebne są przede wszystkim urządzenia osuszające.

- Są domy w naszej gminie, które są zalane nawet do drugiego piętra. W takich warunkach niestety nie da się mieszkać, jest to szkodliwe i dla zdrowia i dla samego budynku - tłumaczy Krzysztof Gazda, PCK w Czechowicach- Dziedzicach.

Ponad sto pięćdziesiąt domów w Czechowicach-Dziedzicach wymaga natychmiastowego osuszania. Natychmiastowych działań wymagają też wały przeciwpowodziowe. - Stan wałów jest o wiele gorszy niż wtedy - przed powodzią, dlatego w tej chwili bardzo ważną sprawą jest, aby wały które są nadwyrężone umocnić - informuje Maciej Kołoczek, zastępca burmistrza Czechowic- Dziedzic.

Przygotowani są również w Goczałkowicach. Tam sytuacja monitorowana jest całą dobę i od pierwszego dnia powodzi była pod szczególna kontrolą. - Przygotowana jest zawsze - każdego dnia - na zbiorniku ta pusta przestrzeń, która jest przygotowana na powódź - mówi Andrzej Siuda, kierownik tamy.

trzeciej fali obawiali się powodzianie, ale prognozy są optymistyczne. Deszczu przez najbliższe dni ma nie być. - Słońca w sobotę będzie dużo, w zasadzie będzie dominowało bezchmurne niebo, w niedzielę troszeczkę chmur kłębiastych, ale z żadnych chmur padać nie będzie- zapewnia Wojciech Majik, synoptyk.

Dobra pogoda utrzyma się również w kolejnym tygodniu, a to pozwoli mieszkańcom już ze spokojem usuwać skutki niszczycielskiej wody.

Osoby, które chcą pomóc powodzianom mogą wpłacać pieniądze na konto:

Urząd Miasta w Czechowicach-Dziedzicach

PKO BP.o/Bielsko-Biała

68 10201390 0000 6802 0024 9680 z dopiskiem: pomoc na osuszanie mieszkań

Akcję koordynuje grupa ratownictwa drogowego PCK w Czechowicach-Dziedzicach.

dodaj komentarz
Autor:
Treść komentarza:
Przepisz kod obrazka:
0 komentarzy
Ten artykuł nie zawiera jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy!