Trwa strajk pielęgniarek

2010-02-09 09:08, IAR, TVS

W podbeskidzkich szpitalach trwa strajk pielęgniarek. Biały personel wczoraj wieczorem odszedł od łóżek pacjentów po fiasku negocjacji płacowych.

Izabela Pilarz, szefowa Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych podkreśla, że pracownice szpitali chcą pokazać swoją determinację w walce o wyższe płace. Jednocześnie przypomina, że w placówkach zdrowia jest wiele osób, które uzyskują wysokie zarobki.

Przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Iwona Borchulska, dodaje, że powodami sporów w szpitalach są właśnie zbyt duże dysproporcje w płacach. W niektórych lekarze zarabiają kilkanaście tysięcy złotych, a w innych kilka. Z kolei pielęgniarki w zależności od placówki dostają od ponad 2 tysięcy do ponad 4.

W strajku bierze udział biały personel ze szpitali z Bielska, Żywca, Bystrej i Międzybrodzia - w sumie z 5-ciu placówek.

dodaj komentarz
Autor:
Treść komentarza:
Przepisz kod obrazka:
9 komentarzy
~monia~ (85.202.145*)  |  2010-02-23, 16:23
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
jeśli według niektórych z was zawód pielęgniarki polega tylko na piciu kawki to czemu nie podejmiecie tego zawodu-przecież taki łatwy i przyjemny. żałosne
~pracownikszpitala (78.8.9*)  |  2010-02-20, 15:46
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Wykopujecie grób dla siebie tylko dlaczego ciągniecie resztę pracujących w Szpitalu za sobą !!!!. Nie zgadzamy sie z tym. Komitety strajkowe szykanują osoby, które chciałyby teraz zrezygnować ze strajku bojąc się o stratę pracy, niejednokrotnie jedynego miejsca zarobku. Powoli zaczyna przypominać to sektę, z której nie ma już wyjścia,a jeśli już się uda to słono się za to zapłaci.
~pajeje (188.147.224.*)  |  2010-02-11, 07:47
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
W niedzielę urodził mi się w Bielsku- szpitalu wojewódzkim- syn. Strajk "pielęgniarek" polega między innymi na tym, że nie myja dzieci, nie zajmują się "pępkami", kobietom po porodzie które często nie moga sie ruszyć, nie zmieniają podkładów, dostępne są tylko przy zagrożeniu życia. Jeśli strajk i większe zarobki mają byc kosztem dzieci, gratuluję tym paniom. Pielęgniarki od 50 lat zarabiają kiepsko, panie podejmując tę pracę dobrze wiedziały, ile będą zarabiać. Jeśli lekarze zarabiają więcej- trzeba było zostać lekarzem. I jeszcze z innej beczki- chętnie dałbym pani Ani, czy innej pani Grażynce 100zł "do ręki", żeby zajęły się moim dzieckiem. Jak nie ma strajku to biorą. jak strajk- nie chcą brać.
~Dorota (78.8.44.*)  |  2010-02-10, 21:34
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Znam pracę pielęgniarek i wiele razy musiałam korzystać z ich pomocy,mogę pisać tylko ciepło o nich i o ich pracy.Pielegniarki,które piją tylko kawę i nie mają czasu dla pacjenta to powtarzany przez dziwnych ludzi mit.Takich, przynajmniej w Wałbrzychu nie spotkałam.Życze dużo wytrwałości!
~iluzjonistka (82.177.50.*)  |  2010-02-10, 18:36
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Do Mariola i JAnek: Jeśli uważacie, że pielęgniarka, która zarabia mniej niż 2tyś zł jest dobrze wynagradzana... to wstawcie się w ich sytuację... 3 000 to standardy, których pielęgniarki na Podbeskidziu nigdy na oczy nie widziały... proszę jeśli nie znacie dobrze sytuacji to nie plećcie głupot... niech w was będzie trochę pokory i wyrozumiałości... pozdrawiam i trzymam kciuki za pielęgniarki, mam nadzieję, że w końcu zostaną one docenione, bo to w jaki sposób są traktowane jest karygodne...
~Nie lubie zastrzyków :) (95.49.29.*)  |  2010-02-10, 07:14
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
- Dziewczyny załóżcie Fundacje SUPER-PiGUŁA. - Na pewno 1% podatku podatku ja bym w którymś roku przekazał a na pewno rodziny osób którymi się opiekujecie przekażą dużo więcej. - Pamiętam jak kiedyś jedna Siostra Zakonna przychodziła do mojego Dziadka i robiła mu zastrzyki, nam jeszcze kilka naprawdę dobrych Pielęgniarek :) hej
~janek (91.1.184.*)  |  2010-02-09, 18:14
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
juz na te slepia pazerne od tych pielegniarek nie moge patrzec wiecznie im malo
~Zaangażowany (88.135.171.*)  |  2010-02-09, 16:42
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Panie pielęgniarki zapominają jedynie, iż lekarze zarabiają więcej ze wzglęgu na dyżury (czyli w zasadzie godziny nadliczbowe). Jeśłiby wziąć "czyste" wynagrodzenie brutto, to różnice nie byłyby duże (a na pewno nie odbiegające o standardów europejskich). Tylko, że tego siostry głośno nie powiedzą, bo nie byłoby afery i okazałoby się, że aż tak tragicznie to nie jest. Wiadomo, wszyscy chcemy zarabiać jak najlepiej, ale trzeba mieć trochę pokory, umiaru i rozumu przede wszystkim, aby się nie dać zmanipulować.
~mariola (91.1.184.*)  |  2010-02-09, 13:32
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
po 3000 tys na miesiac i wiecznie im malo polowa zwolnic jak im sie nie podoba mysla ze tylko one pracuja wykonczyly szpitale z tej pazernosci a jak czlowiek w szpitalu o troche wody poprosi to nie ma mu kto podac a te kawe bez przerwy pija tak ciezko pracuja