A1 jeszcze później?

2010-02-08 21:31, Grzegorz Żądło

Może i nieszczęścia chodzą parami, ale w przypadku budowy autostrady A1 w województwie śląskim, to nawet trójkami albo i czwórkami. Po tym jak Autostrada Południe, która miała zbudować odcinek ze Strykowa do Pyrzowic straciła koncesję, okazało się, że projekt, który dostarczyła GDDKiA zawiera wiele istotnych wad. To sprawia, że i tak opóźniona inwestycja, prawdopodobnie może rozpocząć się jeszcze później.

Jak pokierować budową autostrady A1, żeby zdążyć przed Euro 2012? Nad tym od kilku miesięcy głowi się Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Najnowszy kłopot to projekt odcinka z Pyrzowic do Strykowa koło Łodzi, który zdaniem dyrekcji zawiera co najmniej kilka istotnych wad. - Brak uzgodnień m.in. z samorządami przez tereny, których przebiegać będzie ten odcinek. Obiekty mostowe i odcinki drogowe muszą być dostosowane do bardzo dużych natężeń ruchu. Ich trwałość i jakość zgodna z tym projektem, który został przedstawiony nie gwarantują długiego użytkowania - stwierdza Dorota Marzyńska, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Szczególnie poważny jest ten ostatni zarzut. O wyjaśnienia poprosiliśmy polsko-hiszpańskie konsorcjum Autostrada Południe na zlecenie, którego powstał projekt. Spółka nie chciała jednak komentować sprawy. Ogranicza się tylko do lakonicznego oświadczenia na temat odebrania jej koncesji na budowę A1: (...) Ostatecznie strony umowy koncesyjnej nie doszły do porozumienia w sprawie modyfikacji warunków handlowych, co spowodowało wygaśnięcie umowy.

To było już wiadomo ponad dwa tygodnie temu, chociaż niektórzy podobno przewidzieli to znacznie wcześniej. - Ja tylko chcę przypomnieć, że stroną umowy, którą podpisał pan minister Grabarczyk był pan prezes Ayuso, szef firmy Ferrioval, który budował Okęcie z potężnymi problemami - mówi Jerzy Polaczek, były minister transportu.

Teraz problemem jest projekt A1, w którym m.in. zbiorniki retencyjne dla autostrady znajdują się zbyt blisko przejść dla zwierząt. A to niezgodne z tzw. decyzją środowiskową. I wiele wskazuje na to, że konieczne będą kolejne uzgodnienia. - Jest to przedłużenie procesu uzgodnieniowego, ale w tej ponownej ocenie rzeczywiście możemy doprecyzować przyjęte rozwiązania techniczne i technologiczne - uważa Joanna Borówka, Regionalna Dyrekcja Ochrony Przyrody w Katowicach. Precyzja w projektowaniu autostrady będzie wskazana, bo inaczej wojewoda, nawet gdyby chciał, to pozwolenia na jej budowę nie wyda. - Śląski Urząd Wojewódzki oczekuje na kompletną dokumentację techniczną, aby móc wszcząć postępowania w sprawie wydania pozwolenia na budowę - informuje Igor Śmietański, Śląski Urząd Wojewódzki.

Generalna Dyrekcja czeka z kolei na poprawienie projektu, ale kiedy to nastąpi - nie wiadomo. Tym samym nie wiadomo też kiedy zostanie ogłoszony przetarg na wykonawcę odcinka ze Strykowa do Pyrzowic. Podobnie zresztą jak na dokończenie trasy z Gorzyczek do Świerklan, z której pod koniec ubiegłego roku wyrzucono austriacką firmę Alpine Bau. - W związku z tym, że mamy duże opady śniegu i ten śnieg jest na placu budowy inwentaryzacja troszeczkę spowolniła tempo, jednakże przebiega nadal i jeszcze w tym miesiącu w najbliższym czasie sądzimy, że będzie już zakończona - oznajmia Dorota Marzyńska, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

GDDKiA sądzi też, że całą A1 w województwie śląskim uda się zbudować do maja 2012 roku. Tyle, że na razie niewiele na to wskazuje.

dodaj komentarz
Autor:
Treść komentarza:
Przepisz kod obrazka:
7 komentarzy
~pracownik (91.204.205.*)  |  2010-02-14, 08:50
odpowiedz  |  ocena: -1
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
dziwicie sie jak pozostałe osoby z GDDKIA biorom łapuwki od firm budujoncych ałtostrade a 1 swierklany gorzyczki czemu ich wyrzucili myslicie bo sztrabak dał w łape komus z GDDKIA czemu sie tym cba nie zainteresuje pozdrawiam
~kamin (212.106.14*)  |  2010-02-11, 11:47
odpowiedz  |  ocena: -1
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
A czy jeździ ktoś z was na trasie Bełk-sosnica :D normalnie jeszcze trochę i ta droga będzie do remontu, przecież jak się jedzie po tej jezdni to tak jakby po fali, uniesienia i upadki, i tak przez prawie cały odcinek :) i tak sie u nas buduje niestety, do 2012r będzie na bank remontowany ten odcinek
~Robot Drogowy (83.17.159.*)  |  2010-02-09, 16:16
odpowiedz  |  ocena: -1
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Czyżbym Gdaka upodabniała się do pezetpeenu? Te same zapewnienia na wiatr rzucane, jakoby wszystko było gotowe na 2012. I jak tu wierzyć kłamcom?
~Jano (91.188.125.*)  |  2010-02-09, 15:46
odpowiedz  |  ocena: -1
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
GDDKiA to najbardziej beznajdziejna firma,gdzie pracuja sami beznadziejni ludzie,a ta biedna kobieta musi tlumaczyc ich niekompetencje!!
~xyz (95.49.155.*)  |  2010-02-09, 13:22
odpowiedz  |  ocena: -1
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Jak wspólczuję to z kimś a nie komuś. Po co ja to piszę i tak pryszcze tego nie zrozumieją.
~joł joł (89.76.162.*)  |  2010-02-08, 22:28
odpowiedz  |  ocena: -1
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
ja Tobie również szczerze współczuję.
~MeaT (77.223.197*)  |  2010-02-08, 22:16
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Ta kobieta to najczęściej pojawiająca się osoba na materiałach filmowych TVS :P. Szczerze jej współczuję