Nie dla KZK GOP
KZK GOP ma kolejnych wrogów. Wrogów, którzy walcząc o poprawę komunikacji, komunikują się przez internet. W sieci powstała właśnie strona niekzkgop.pl. Za jej pośrednictwem nie związkowi powiedziało już ponad 800 osób.
Śląskie autobusy jadą w złym kierunku - to zdanie twórców strony niekzkgop.pl, która właśnie pojawiła się w internecie. - Strona powstała jako inicjatywa mieszkańców, klientów KZK GOP, którym nie podoba się działalność związku - uzasadnia Marcin Pilśniak, twórca strony internetowej. Nie podoba się jeszcze bardziej, odkąd związek zapowiedział podwyżkę cen biletów. - Nie drożeją wszystkie bilety KZK GOP tylko niektóre i tu chcielibyśmy przypomnieć, że bilet, którego cena będzie podniesiona, czyli ten za 2,40 on ostatnio podrożał w roku 2005 - odpiera zarzuty Anna Koteras, wydział prasowy KZK GOP.
Przeciwników związku to nie przekonuje. Na stronie umieścili petycję, pod którą podpisało się już ponad 800 osób. W petycji lista komunikacyjnych grzechów głównych. Lista niezmienna od lat. Grzech pierwszy - jakość taboru: - Za zimno, to jest fakt i stan techniczny też nie jest za dobry, bo jak jest już trochę zimy to jedne drzwi się otwierają, to już drugie nie - mówi Dorota Prandziok, pasażerka.
Grzech drugi - punktualność, a raczej jej brak. - Zdarzyło mi się tak, że stałam, stałam i nie przyjechał w ogóle i przez 40 minut dosłownie mi palce odmarzały, więc przeklinałam już ten autobus - wspomina Magda Deptała, pasażerka.
Grzech trzeci - cena biletów. - Każdy tutaj płaci za bilet miesięczny, czy normalny i powinno się wymagać jakichś standardów, a jakie widzimy takie są - dodaje Adrian Sowa, pasażer.
Można wymieniać dalej: brak centrów przesiadkowych, nocnych połączeń i synchronizacji na przykład z koleją. Do tego brak kultury u kierowców i kontrolerów. Władze KZK GOP te żądania rozumieją, co więcej same zauważają potrzebę zmian. I jak twierdzą - zmieniają. - Coraz wyższe wymagania stawiane w przetargach, coraz bardziej wyśrubowanie normy jakie muszą spełniać przewoźnicy prowadzą do tego, że tabor jest systematycznie odnawiany - uważa Anna Koteras, wydział prasowy KZK GOP.
Systematycznie, co nie znaczy szybko, dlatego trudno się spodziewać by internetowy bunt skasował komunikacyjne problemy.






















