Węzeł Sośnica będzie udostępniony z opóźnieniem

2009-10-27 18:23, Grzegorz Żądło, Anna Piątek

Sprawdziły się przypuszczenia fachowców i nasze informacje. Mimo kilkukrotnych zapewnień Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, węzeł autostradowy Sośnica w Gliwicach nie zostanie udostępniony kierowcom w listopadzie. Dzisiaj przedstawiciele GDDKiA przyznali, że najwcześniej kierowcy będą mogli z niego korzystać w grudniu. Wiele wskazuje jednak na to, że i ten termin może nie zostać dotrzymany.

Robota idzie. Powoli, ale idzie. Raczej wolniej niż szybciej przy węźle Sośnica jeżdżą też kierowcy, którym na razie muszą wystarczyć takie zapewnienia wykonawcy prac.- Tak jak było podawane wcześniej, węzeł do ruchu zostanie przekazany w miesiącu grudniu.- powiedział Jan Zaborowski, dyrektor kontraktu budowy odcinka Sośnica-Bełk. Tyle, że kilka tygodni temu zupełnie co innego podawała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

- Węzeł Sośnica, który powstanie na skrzyżowaniu autostrad A1 i A4 zostanie udostępniony zgodnie z planowanym terminem, czyli jeszcze w listopadzie. - powiedziała Dorota Marzyńska, rzeczniczka katowickiego oddziału GDDKiA

Jak widać, delikatnie rzecz ujmując, ktoś tu mówi nieprawdę. - Prawdopodobnie nastąpiło tu jakieś przekłamanie. Rzeczywiście listopad to jest miesiąc zakończenia umowy z firmą Awax. Natomiast termin oddania do użytkowania zwykle jest trzydzieści dni po momencie zakończenia umowy.- mówiła Ewa Borucka, zastępca dyrektora GDDKiA w Katowicach

Czyli mniej więcej w połowie grudnia. Ale zdaniem specjalistów nawet ten termin jest nierealny. - Na 1000 procent nie ma szansy, tysiąc procent. - mówił prof. Kazimierz Kłosek, specjalista ds. transportu, Politechnika Śl.

Bo chociaż znaczny procent prac już udało się wykonać, do zrobienia jest jeszcze bardzo dużo. - Tam trwają jeszcze poważne prace budowlane. Węzeł jest ogromny, w wielu miejscach jeszcze są niedoróbki. Już pomijam oczywiście, że brak wiaduktów, ale brak również odcinków drogowych.- mówił, Kłosek.

Taka opina serc kierowców z pewnością nie rozgrzeje. Równie chłodnym okiem na postępy prac patrzą przedsiębiorcy z ulicy Pszczyńskiej, która już prawie rok jest zamknięta. - Pracownicy muszą dużo czasu poświęcać żeby wytłumaczyć klientom jak dojechać.- powiedział Tomasz Mruk, przedsiębiorca z ul. Pszczyńskiej w Gliwicach.

I wygląda na to, że ci będą jeszcze przez jakiś czas błądzić, bo przedsiębiorcy w kolejne zapewnienia GDDKiA nie wierzą. - Nie ma możliwości, żeby do końca listopada oddać ten węzeł. Jeszcze raz powtarzam, to co zostanie oddane, nie wiem dokładnie co, obym się mylił, ale uważam, ze będzie wiele niedoróbek.- dodał Mruk

Co ciekawe, w pewien sposób potwierdza to wykonawca robót, który jednak niedoróbki nazywa znacznie bardziej pieszczotliwie. - Zakończenie całości prac na węźle, łącznie z dopieszczeniem, przepraszam za słowo, ale tak to brzmi, będzie miało miejsce wiosną roku 2010.- powiedział Zaborowski. O ile oczywiście pogoda dopisze.

Węzeł Sośnica to jednak nie jedyny problem na budowie Autostrady A1, która połączy północ z południem kraju. W województwie śląskim trwają już prace na wszystkich odcinkach A1. Najszybciej, bo jeszcze w tym roku, ma zostać oddany odcinek Sośnica -Bełk. W przyszłym roku gotowy ma być fragment od granicy do Bełku, a w 2011 z Sośnicy przez Piekary do Pyrzowic.

Tyle założenia, bo rzeczywistość już teraz wygląda nieco inaczej. - Nie da się ukryć. Największe opóźnienia są na odcinku, który był pierwszy i był najtrudniejszy, bo tam jest najwięcej robót ziemnych, czyli odcinek od Świerklan do granicy.- dodaje Zygmunt Łukaszczyk, wojewoda śląski

Na którym generalne dyrekcja ma poważne problemy z wykonawcą. - Firma Alpina dostała możliwość przedłużenia umowy. Został podpisany aneks. I na tą chwile termin umowny zakończenia robót to jest sierpień 2010 rok. - dodaje Ewa Borucka

Pozostaje mieć tylko nadzieje, że słowo umowny nie oznacza w tym przypadku możliwy do przesunięcia.

 

dodaj komentarz
Autor:
Treść komentarza:
Przepisz kod obrazka:
5 komentarzy
~pracownik (80.51.14*)  |  2009-11-24, 18:58
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Pomyślcie ile ludzi tam pracuje żeby wogóle ta autostrada powstała...
~Kierowca (85.176.164.*)  |  2009-10-29, 12:11
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Dopieszczac to se moze swoja stara w domu palant piepszony!
~XYZ (83.30.189*)  |  2009-10-29, 07:51
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Do normalnego - ta droga to płatna autostrada tak zadecydowały solidaruchy. 40 lat temu to była świetna droga teraz jest zniszczona przez brak konserwacji w jedynie słusznym ustroju.
~normalny (89.25.234.*)  |  2009-10-29, 06:27
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Nawet jak będzie z opóźnieniem - ALE BĘDZIE! W przeciwieństwie do sympatyków "Komuno wróć" Kiedy to wykonano A4 do Krakowa która to nie nadaje śię nawet na ścieżkę rowerową
~Yoda (83.230.*)  |  2009-10-27, 18:49
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
WYkonawcy tych robót chyba nie zdają sobie sprawy co się dzieje na drogach w Gliwicach (szczególnie w Bojkowie) - najgorsze są piątki.