Marsz Ruchu Autonomii Śląska w Opolu

2009-10-17 21:10, Krzysztof Bąk

Górny Śląsk choć podzielony na dwa województwa jest jeden, ale ma dwie stolice - dlaczego więc nie stworzyć nowego, wspólnego województwa górnośląskiego, w którym część władzy sprawowano by w Opolu, a część w Katowicach. Tak przynajmniej uważają uczestnicy Marszu Jedności Górnośląskiej, który przeszedł ulicami Opola.

Tym razem Ruch Autonomii Śląska manifestował nie w Katowicach, a w Opolu. Z przyczyn oczywistych. "Górnośląskie ma dwie stolice, to Opole, Katowice!" - to jedno z haseł, które Piotr Długosz, wykrzyczał dziś na opolskich ulicach. Wykrzyczał, bo obawia się, że jego województwo może zniknąć z mapy. - Opolskie województwo zniknie, ponieważ jest województwem najmniejszym, najmniej liczebnym oraz najbiedniejszym - mówi.

I dlatego kolejne zmiany administracyjne mogą sprawić, że Opole trafi pod skrzydła Wrocławia. A znacznie lepszym rozwiązaniem, według "autonomistów", byłoby małżeństwo z Katowicami. Związek, który w przeciwieństwie do obecnego podziału nie stałby na bakier z historią. - W Opolu może zostać wojewoda, w Katowicach pozostać Sejm Śląski, zresztą jest tam wspaniały budynek, więc nie ma co zmieniać. I to jest jedyna szansa, gdzie Opole może nie stracić na jakiejś reformie administracyjnej - podkreśla Długosz.

Marsz zorganizowano prawie dokładnie w 90. rocznicę utworzenia metropolii górnośląskiej. A - jak przekonuje lider Ruchu Autonomii Sląska - to ważna data w historii tego regionu. - Po raz pierwszy można powiedzieć, że Górny Śląsk otrzymał polityczną podmiotowość. Wcześniej był częścią prowincji śląskiej ze stolicą we Wrocławiu - wyjaśnia dr Jerzy Gorzelik, przewodniczący RAŚ.

A teraz samodzielne opolskie, to dla wielu jego mieszkańców, wartość najwyższa. - My chcemy tutaj czuć się u siebie. My chcemy się zakorzenić. My trzy pokolenia pracujemy tutaj dla Opola. Nagle ktoś taki, młody człowiek, mówi mi, że to było zbędne - denerwuje się Krystyna Kulpa. - Nie zmieniajmy tego, co jest. Nie jest źle i po co to zmieniać, to są wszystko koszty - dodaje Stanisław Chruszczyk.

Marsz próbowali zakłócić ci, którzy jak twierdzą Polskę kochają najmocniej ze wszystkich Polaków. - Uderza to w integralność Rzeczypospolitej. Jako patrioci musimy przeciwko temu wystąpić - stwierdza Michał Kleszcz z Obozu Narodowo-Radykalnego.

Integralność, której jak odpowiadają "autonomiści", wielkie i wspólne województwo śląskie na pewno by nie naruszyło.

dodaj komentarz
Autor:
Treść komentarza:
Przepisz kod obrazka:
9 komentarzy
~prof. (213.215.248.*)  |  2012-03-14, 01:16
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Dla ludów europejskich wzorem demokracji powinna być Szwajcaria. Miałem piękny sen, oto Dolny i Górny Śląsk są autonomiczne, ani polskie ani niemieckie, swoje, inne, piękne i bogate, dumne ze rodzinnej ziemi, na której chcą mieszkać i pracować, z niewielką ilością urzędników państwowych, z silnym samorządem, bezpieczne i gościnne. Niech Bóg da.
~rte (90.156.54*)  |  2010-07-18, 17:54
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Opolskie to sztuczny twór, każdy o tym wie a najbardziej 3 zachodnie dolnośląskie powiaty, które Opole do dziś okupuje i zmusza do grania w brudne opolskie gierki. Zlikwidować opolskie, 3 powiaty do Wrocławia, a reszta niech wybiera.
~gorol (79.163.238.*)  |  2010-07-17, 18:34
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Słuchajcie zadymiarze ze Ślaska. Autonomia miała sens jedynie przed wojną, kiedy to ta część polskiej ziemi od wieków podlegała czechizacji, a germanizacji szczególnie. Stąd obecność napływowej ludności niemieckiej. Autonomia była logiczna. Dzisiaj sytuacja demograficzna tej ziemi jest zupełnie inna. Zamieszkuje ją ludność polska, czyli Ślązacy autochtoni oraz przybysze z innych części Polski, a także marginalna grupa uważająca się za Niemców. Nie ma żadnych podstaw do autonomii. Natomiast tzw. język śląski jest rdzennie staropolskim (z naleciałościami czeskimi i germańskimi) językiem, który nie mając bieżącego kontaktu z językiem literackim, przetrwał w swojej archaicznej postaci. Przypomina mowę mieszkańców wsi w większej części Polski. Zgadzam się, należy go pielęgnować i być wdzięcznym Ślązakom za przetrwanie tej części naszej polskiej tożsamości.
~Polen-Schlesien (89.73.84.*)  |  2010-04-18, 10:30
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Takie województwo byłoby dobre Ale nie działania separatystyczne Jestem Ślązakiem ale jestem przede wszystkim Polakiem Gorzelikowi zależy i to widać na władzy , nie podoba mi się RAŚ ale może zwrócą uwage tym politykom...
~Kreis Cosel (83.22.191.*)  |  2010-03-04, 21:39
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
"Ciekawe też, że ONR ramie w ramie z Mniejszością Niemiecką broni tego sztucznego tworu." Takie pierdoły to może jedynie napisać Opolanin. Gupi jak kopka siana. My jako MN sami dbomy o nasz hajmat. ONR przeca potepio działania MN.
~ROW (87.101.70.*)  |  2009-10-18, 23:29
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
a ja nie by te zacofane opolskie województwo włączono do ślaskiego bo ono obniży nam wszystkie wskaźniki
~J.S (77.132.39.*)  |  2009-10-18, 22:04
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Polaczenie woj.opolskiego i slaskiego( po odlaczeniu regionow ktore historycznie slaskie nie sa)-jest krokiem we wlasciwym kerunku!
~Slonzok z K-c (85.176.144.*)  |  2009-10-18, 11:36
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Ludzie niy dejcie sie zberesic!Ino niy do Wroclawia ino przylaczebia do Katowic jako richtig Gorny Slonsk!!Zas jakies warszawskie ciu......chcom namieszac we lbach.A te idioty glacoki z ONR czy jak sie tak nazywaja niy maja zodnego pojyncia.Gupki i tyla jak tak chcom to niech spier.....do tej Polski.takie glackopwy to som juz znane i w Europie,gowniorze i tyla.Opole do Katowic i tyla.Niech zyje Wolny Gorny Slonsk!!!
~Opolanka (80.55.176*)  |  2009-10-18, 07:50
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Nareszcie, ktoś mówi to co próbują ukrywać przed nami pasożytujący na województwie politycy. Opolskie jest słabe i przy pierwszych zmianach zniknie. Dwustołeczne województwo Górnośląskie to jedyna szansa dla Opola. Ciekawe też, że ONR ramie w ramie z Mniejszością Niemiecką broni tego sztucznego tworu.