Procesja jak z obrazka

2009-06-11 20:04, Krzysztof Bąk

Choć na co dzień szare i zaniedbane, to w tym jednym w roku dniu, kolorowe. Świętochłowickie Lipiny w Boże Ciało przeżywają najazd turystów i dziennikarzy. Bo choć procesje manifestujące wiarę wychodzą w każdej parafii, to właśnie ta w Świętochłowicach jest szczególna. Niemal każda cegła zaniedbanych familoków jest przystrojona, a w procesji uczestniczą ludzie w śląskich strojach.

W dzielnicy Świętochłowic - Lipinach Śląskich - Boże Ciało to wielkie wydarzenie. Mieszkająca tam Elżbieta Zając wstała dziś o 5 rano, by jak co roku rozpocząć przygotowania. - Zaczynamy stroić okna, potem ołtarze i każdy ma swoje miejsce.

To miejsce jest jednym z najbardziej zniszczonych na Śląsku. Mimo to, szare i odpychające na co dzień Lipiny w Boże Ciało przyciągają tłumy. Zobaczyć idącą pomiędzy świętochłowickimi familokami procesję chce każdy. Tomasz Tomaszewski przyjechał tu realizować swój fotoreportaż dla ''National Geographic''. - Tutaj w lipinach to wygląda po prostu metafizycznie, nieomalże, te kolory, dzieci, pogodność ludzi, wszystko razem. W procesji Bożego Ciała idą prawie wszyscy, bo dla katolików to bardzo ważne święto. - To przede wszystkim wyznanie wiary. Dla katolików, dla chrześcijan, to jest szczególny dzień publicznego wyznania wiary - wyjaśnia ks. Bogdan Wieczorek, proboszcz parafii św. Augustyna w Lipinach.

Na pewno w Jezusa, ale być może również w odmianę losu i oblicza tego miejsca. - Te stroje dodają tej kolorystyki w tej szarości dnia, co my tu mieszkamy - uważa Jan Garbaciok, mieszkaniec Lipin. Głównie w familokach, których niegdysiejsze piękno już dawno odeszło w zapomnienie. Według zajmującego się historią Świętochłowic Marian Piegzy, to właśnie stąd ten wystrój i wspaniała procesja, której tradycje sięgają początków XIX wieku. - Szczególnie w okresie międzywojennym doszło do tego, że niektóre kobiety wręcz rywalizowały ze sobą, która pięknie przystroi okno, która większy wkład włoży w przystrojenie, zorganizowanie ołtarza. Tak, że ta rywalizacja była.

A teraz został tylko zwyczaj, który - zdaniem lipinian - trzeba podtrzymywać. - To są nasze tradycje od wielu wieków. Warto żeby młodzi ludzie teraz wiedzieli, jak kiedyś dawniej ubierali się ludzie - stwierdza Dariusz Rieger, uczestnik procesji Bożego Ciała.

Bo te symbole to również elementy tej tradycji. Która w przeciwieństwie do niszczejących familoków nie ginie w Lipinach.

 

dodaj komentarz
Autor:
Treść komentarza:
Przepisz kod obrazka:
5 komentarzy
~Kristof ze Fryncity (95.160.146*)  |  2009-06-12, 22:27
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
"sztampa i kicha" Panie "sssssss" lepiej milczeć i być uważany za głupca niż się odezwać (napisać komentarz) i rozwiać wszelkie wątpliwości. Owacja na stojąco dla mieszkańców Lipin.
~Teodor (94.251.156*)  |  2009-06-12, 19:47
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
http://img229.imageshack.us/img229/875/sldprocesja.jpg tu też było fajnie
~sssssss (78.133.164.*)  |  2009-06-12, 13:01
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
sztampa i kicha
~Pielgrzym (81.210.24*)  |  2009-06-12, 12:47
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Czy moge prosić o przesłanie fotek z Bożego Ciała z Lipin Śląskich tom915@op.pl Dziękuję
~mieszkaniec (87.205.46.*)  |  2009-06-12, 10:48
odpowiedz  |  ocena: 0
Zgłoś do moderacji
Oceń na minus
Oceń na plus
Lipiny zawsze wzbudzają emocje i te dobre i te złe. W tym dniu głównie te dobre, w tym dniu jesteśmy dumni z Lipin.